Szaman naszych czasów- Martine Ashe

Rozdział IX

Współczesne przykłady szamańskich opowieści

Poprzednio podkreślałam, jak ważne jest przyjęcie tradycji, pozwalającej należycie postępować w Innym Świecie. Teraz mogę to zademonstrować, jak również zilustrować sposób wykorzystania – nowoczesnych lub niedawnych opowieści „zmyślonych” – jako przykładów podróżowania po Innym Świecie, by dać wam lepsze pojęcie o tym, z czym się tam możecie spotkać.

Mogłabym polecić różne historie, później podam kilka z nich, lecz „Alicję w krainie czarów” chciałabym szczegółowo omówić. Bez trudności możecie zauważyć podobieństwa między tą historią a zwykłą podróżą po Innym Świecie.

58554_alicja-w-krainie-czarow-bohaterka

„Alicja w krainie czarów” jest klasycznym przykładem tego chaosu, który może powstać, gdy do Innego Świata trafi ktoś, kto nie ma żadnej tradycji, na której mógłby się oprzeć.

Dziwaczne istoty i wydarzenia, które ją spotykają są nieudolnymi próbami psyche Alicji zmierzającej do zakończenia tej podróży. Stąd wynika do snu podobny charakter „Krainy czarów”, czyniący całą opowieść tak nierealną, że trudno brać ją serio.

W istocie wydarzenia te i występujące istoty wywodzą się z tradycji szamańskiej. Przyjrzyjmy się temu nieco dokładniej.

Opowieść zaczyna się, gdy Alicja widzi przechodzącego Białego Królika ubranego w kamizelkę, spoglądającego na zegarek i mruczącego, że się spóźnił. Wkrótce potem Alicja wczołguje się do króliczej nory (szamańskie wejście) i spada nagle w kierunku odległego światła widocznego w dole.*

Mimo że spada na łeb na szyję, Alicja ląduje miękko, w samą porę, by dojrzeć znikającego Królika. Aby pójść za nim musi przejść przez drzwi, które są dla niej o wiele za małe. Może tylko zobaczyć, co jest za tymi drzwiami. Widzi tam piękny Ogród, do którego chciałaby wejść. Drzwi te są jej pierwszą przeszkodą. Podobnie jak przy innych przeszkodach, nie ma wyraźnej wskazówki, jak przez nie przejść. Aby się przedostać, Alicja musi jakimś sposobem uczynić siebie mniejszą (łamigłówka). Znajduje flaszeczkę z napisem „Wypij mnie”.

Jest to pierwsza zmiana jej świadomości. Decyduje się wypić, robi się mniejsza, ale zapomina o kluczu do drzwi, a teraz jest za mała, by go dosięgnąć. Musi się więc na powrót powiększyć, znajduje ciastko, które zjada, ale teraz staje się o wiele za duża, i zaczyna płakać. Aby uratować sytuację podejmuje następną decyzję i tym razem zmniejsza się tak bardzo, że zaczyna pływać w kałuży swych łez (druga zmiana świadomości).

Od tej chwili spotyka różne istoty, które możemy potraktować jako Złudy. Na przykład jest tam Mysz, jest

* Jest to klasyczne wejście do Innego Świata. Istnieje szeroko rozpowszechniony pogląd, że trans szamański zaczyna się wrażeniem spadania, następującego zaraz po przebyciu procedury wejścia. Zdarza się też, że niektóre podróże zaczynają się od tego, że szaman jest unoszony, ale to występuje rzadziej. Oba sposoby są równie skuteczne, tyle że ten ostatni jest trudniej osiągalny.

Dodo i inne zwierzęta, które urządzają kumoterskie wyścigi, aby się osuszyć. Sytuacja się wyjaśnia, gdy Alicja znowu dostrzega Białego Królika. Przypomina jej to, że ma kontynuować podróż i podąża za nim.

Tu możemy rozpoznać zadanie Białego Królika. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że jest on Zwierzęciem Mocy Alicji, ale jak pamiętamy, zwierzęciem mocy nie może być zwierzę bojaźliwe ani udomowione (białe króliki są prawie zawsze zarówno jednym, jak i drugim).

Biały Królik pojawia się zawsze w chwili, gdy Alicja spotyka Złudy, przypominając jej po co tu jest (by znaleźć Ogród) i że powinna wrócić na ścieżkę. Biały Królik jest więc klasycznym przykładem Przewodnika.

alicja-w-krainie-czarow-5

Podobnie jak to jest z innymi Przewodnikami szamańskimi, rola Białego Królika kończy się, gdy cel zostanie osiągnięty. Niektórzy Przewodnicy (zwykle są to ci, którzy podróżują razem z szamanem) towarzyszą mu do końca. W tym jednak przypadku ważne jest, by Przewodnik znikał przy osiągnięciu celu. Kolor królika też ma znaczenie przy określaniu jego roli jako Prze- wodnika.

Zwierzęciem Mocy Alicji jest zwierzę odpowiadające szamańskiej tradycji. Rozglądając się za nim przeko- nujemy się zazwyczaj, że odsłania ono nam niecałą swą postać, tylko niektóre jej części. Oczywistym kandydatem na zwierzęcia mocy jest tutaj Kot z Cheshire, który ujawnia się, pokazując najpierw uśmiech albo tylko ogon lub oczy.

Kot może być zwierzęciem mocy, nawet jeśli jest to kot domowy (choć zwykle kot będący zwierzęciem mocy jest z gatunku dzikich), gdyż nie jest on nigdy naprawdę udomowiony. Toleruje człowieka tylko dlatego, że ten jest

dość głupi, by go żywić i dawać mu ciepłe i suche schronienie. Gdy zaś chodzi o kocią łagodność – zapytaj myszy, co o tym sądzą!

Gąsienica występująca w przygodzie Alicji jest dobrym przykładem Totemu, który rozszerza jej możliwości, ofiarowując jej grzyba, pozwalającego jej dowolnie zmieniać swe rozmiary (niektóre gatunki grzybów mogą być użyte jako środki przeobrażające świadomość). Istotnie, o muchomorze – tradycyjny wróżbiarski grzyb z czerwoną główką w białe kropki – sądzi się, że wywołuje halucynacje sprawiające wrażenie, że rzeczy wydają się większe lub mniejsze niż są w rzeczywistości.

Osobowości istot, które spotyka Alicja wprowadzają czytelnika w sposób życia w Innym Świecie. Wszystkie te postacie mają osobowości typowe dla istot spotykanych w podróżach szamańskich. Dla przykładu, nieczęsto się zdarza, byś otrzymał tam wyczerpującą odpowiedz na zadane pytanie. Istoty te lubują się w zagadkach, zachowują się w sposób najmniej oczekiwany, mogą wziąć cię za obiekt swoich żartów, możesz w końcu uznać, że lepiej uczynisz, jeśli nie będziesz zadawał pytań ani prosił o radę lub pomoc.

Ten ich pozornie niedorzeczny sposób postępowania, w rzeczywistości ma za cel wywołanie określonych zmian w twojej świadomości, nauczyć cię panowania nad swym ego i wyrobić w tobie cierpliwość. Zdarzą ci się takie chwile, gdy jak Alicja, będziesz chciał być z dala od tego wszystkiego i postępować według własnych zasad. Jeżeli jednak tak uczynisz, z pewnością napotkasz Złudy – dokładnie tak, jak Alicja – co sprawi, że wykonanie zadania zajmie ci dwukrotnie więcej czasu i energii.

W domu Księżniczki Alicja natyka się na Obrońcę o postaci lokaja-ryby. Nie kwapi się on odpowiedzieć na

jej pytania wprost, tak że Alicja musi sama sobie poradzić, wchodząc do domu bez zaproszenia. Ten epizodzik jest godny zapamiętania, gdyż dowodzi, że pokonywanie trudności i rozwiązywanie łamigłówek jest łatwiejsze niż może się wydawać.

Rolą Obrońcy w tym miejscu jest przełamanie jednego z zakazów Alicji, że nie należy wchodzić do czyjegoś domu bez zaproszenia. Wywołuje to zmianę świadomości, która pozwala jej spotkać się z Kotem z Cheshire – jej Zwierzęciem Mocy.

Dopiero gdy Alicja dochodzi do celu zaczynamy rozumieć, że nie jest to zwykła szamańska podróż. W rzeczywistości jest to podróż wewnętrznej przemiany. Dotarłszy do Ogrodu, odkrywa, że nadzoruje go Królowa.

Zgodnie z tradycją nad Ogrodem panuje drzewo, a tutaj tym drzewem jest krzak róży. Zwrócił jej uwagę tym, że ogrodnicy zajęci są malowaniem białych róż na czerwono. Alicja nie potrafi jednak zidentyfikować tu właściwego archetypu, przypuszczalnie nie ze swej winy. Ogród należy do Królowej, a zgodnie z tradycją, to właśnie z Królową powinna Alicja najpierw pertraktować, zanim przystąpi do swej przemiany. Jak zwykle, w takich sytuacjach, owoce w Ogrodzie są trujące, i można ich dotykać, dopiero gdy je Królowa przemieni.

Przedwczesne działania Alicji w Ogrodzie powodują, że zostaje ukarana – wyzwana jest do gry w krokieta, którego nie śmie wygrać. Tu interweniuje jej Zwierzę Mocy, zwracając uwagę na siebie, a przez to i na Alicję. Wezwana jest do sądu, który ją jedną uznaje winną i skazuje na śmierć – co jest skutkiem dotykania trujących przedmiotów Innego Świata przed ich przemienieniem. Inaczej można to wyjaśnić w ten sposób, że mamy do czynienia z ostateczną przemianą: ze śmiercią ego, które

jest naszym najsilniejszym sojusznikiem, lecz również naszą najbardziej zwodniczą przeszkodą.

Przestrach Alicji przed utratą głowy wytrąca ją z transu;

odnajduje się na brzegu rzeki, obok swej siostry, tak jak siedziała, gdy zaczęła swą podróż.

Opowieść ta jest tak wspaniałym przykładem szamańskiej pracy, że może służyć nie tylko jako przewodnik po Innym Świecie, lecz także jest niezrównanym przykładem działania sił przemiany. Alicji się nie powiodło, ale ma jeszcze jedną szansę w opowieści „Przygody Alicji po drugiej stronie lustra”. Osiągnięcie przemiany duchowej jest zadaniem życia i jest to bardzo subtelna praca. Nic więc dziwnego, że Alicji się to nie udało. Niewielu jest takich, którzy zdołali tego dokonać.

Pozostanie chyba na zawsze tajemnicą, czy Lewis Carroll znał zasady szamanizmu ukryte w jego dziele, czy też wpadł na to przypadkiem. Zastosował jednak bardzo dokładną technikę, a przy tym opowieść tę przyjemnie się czyta. Jest ona również niezrównaną pomocą w nauce szamanizmu.

„Alicja w krainie czarów” nie jest jedynym źródłem tego rodzaju informacji w literaturze popularnej, stanowi jednak, w moim przekonaniu, źródło najbardziej adekwatne. Można spotkać inne przykłady w filmach kinowych i telewizyjnych oraz w książkach napisanych w tym stuleciu. Wyszukanie dobrych przykładów nie jest proste, choć pewne elementy tradycji szamańskich znaleźć można w większości utworów fantastycznych, czy to dotyczących przyszłości, czasów obecnych, czy też starożytności.

Warto zapamiętać kilka cech, którymi powinna się charakteryzować fabuła, aby mogła być użyta jako szamańska pomoc. Żeby się o tym przekonać, odpowiedz na następujące pytania:

Czy utwór zawiera opis podróży do innego świata?

Czy główny bohater spotyka tajemniczych, zakamuflowanych, a niekiedy groźnych przewodników?

Czy bohater musi rozwiązywać łamigłówki, zagadki lub mierzyć się na dowcip albo siłę z potworami bądź istotami stającymi mu na drodze?

Czy występuje sytuacja wymagająca narażenia życia i wykorzystania wszystkich wewnętrznych rezerw?

Takie i inne podobne pytania należy postawić przy wybieraniu utworów literackich jako pomocy do nauki szamańskiego rzemiosła.

Dobra opowieść tego rodzaju zawarta jest w filmie „Labirynt”. Zadaniem bohaterki jest uratowanie swego małego braciszka z rąk króla koboldów w określonym czasie, gdyż potem zostanie i on zamieniony w kobolda. W przygodzie tej towarzyszą jej różne dziwne stwory, między którymi jest mówiący robak (istota totemiczna), uczący ją, jak wykorzystać Labirynt, jest potwór skalny – straszny, choć potulny i przyjazny, jest niepełnosprawny lis (zwierzę mocy), który utracił węch oraz kobold.

Zwerbowanie przez bohaterkę: kobolda jako Przewodnika -jest wspaniałym przykładem pozyskiwania sojuszników w Innym Świecie. Choć wysłał go król koboldów, by jej pomógł wyprawić się z motyką na słońce, skończyło się tym, że przeszedł na jej stronę; wszakże nie obyło się bez pewnego rodzaju łapówki w postaci taniej bransoletki. W filmie tym znajdujemy również dobry przykład przeszkody i związanej z nią łamigłówki, gdy bohaterka staje przed dwojgiem drzwi z mówiącymi kołatkami.

Przykład przemiany świadomości mamy w obrazie, gdy dziewczyna ulega pokusie zjedzenia trującej brzos- kwini po czym nagle budzi się w domu, w swym pokoju,

stwierdzając, że było to tylko złudzenie. Zachęcam cię do obejrzenia tego filmu, jeśli go jeszcze nie widziałeś.

Innym utworem godnym uwagi jest „Czarodziej z Oz”, sprawiający wrażenie nieco surrealistyczne, gdyż nie opiera się na żadnej tradycji. Mimo to jest użyteczny jako film uczący nas dobierania sobie pomocników (Blaszak jest Przewodnikiem, Strach na Wróble jest istotą totemiczną, a Lew jest oczywiście Zwierzęciem Mocy).

Zaciekawia mnie, że w trzech przytoczonych przeze mnie przykładach główną postacią, czyli „szamanem” jest dziewczyna. W swych poszukiwaniach informacji o szamanizmie byłam (jako kobieta) często rozczarowana tym, że z zasady informacje te są kierowane do mężczyzn. Kobieta również może być wielką szamanką, choć tereny, przez które przechodzi i wydarzenia ją spotykające w szamańskich podróżach różnią się nieco od tych, z jakimi mają do czynienia mężczyźni.

Na przykład mężczyzna bywa wyzwany do walki częściej niż do rozwiązania zagadek czy łamigłówek, co nie znaczy, że nie bywa zmuszony do korzystania z rozumu. Mężczyźni są poza tym bardziej skłonni do ulegania pokusom w czasie spotykanych przygód, co stanowi istotną i konieczną część ich pracy transfor- macyjnej. Kobiety natomiast są częściej konfrontowane z występującymi żeńskimi archetypami.

Jako przykład opowieści bardziej znaczącej dla mężczyzn mogę polecić film fabularny „Legenda” oraz książkę Tolkiena „Władca pierścieni”. Co prawda szamani w tej ostatniej przygodzie (hobbici) nie przechodzą do innego świata, dla nich bowiem Inny Świat jest światem zewnętrznym, od którego są odgrodzeni do chwili rozpoczęcia się opowieści. W trakcie podróży muszą pozyskiwać sobie pomoc ludzi i innych istot, sprostać

wielu ciężkim próbom, niebezpieczeństwom i niepewnościom co do wyników swych działań, co w końcu powoduje ich wewnętrzną przemianę. Frodo dochodzi do wyższego poziomu duchowego rozwoju – co się wyraża dopuszczeniem go do Szarego Nieba – jako jeden z niewielu elitarnych Nosicieli Pierścienia.

W filmie „Legenda” znajdujemy wspaniały przykład rodzaju walki, jaki może cię dotyczyć. Bohater wchodzi w konfrontację z nikczemną istotą rodzaju żeńskiego (jedną z nielicznych żeńskich Obrończyń opisanych w literaturze). Z początku zamydla jej oczy pochlebstwami, po czym, kiedy się mu udaje odwrócić jej uwagę, zabija ją, umożliwiając sobie wejście do złowieszczego zamku.

Korzystając ze sposobności chciałabym też polecić filmy: „Ciemny kryształ” i „Nie kończąca się opowieść”. Z książek obfitujących w szamańskie przygody mogę polecić Alana Garnera „Fatalny klejnot z naszyjnika Freyi” oraz „Elidor”, C. S. Lewisa „Wiedźma i szafa” oraz „Siostrzeniec maga”, i Michała Moorcocka „Kawaler szpady”. Również warto zajrzeć do książek JulesaVerne’a „20 000 mil podwodnej żeglugi” oraz „W sercu Ziemi”.

Wymieniłam tu zaledwie kilka spośród licznych dzieł, które mogą ci pomóc w zrozumieniu spraw Innego Świata. Spotykanym tam polom energetycznym każdy czytelnik nada inną, własną interpretację psychologiczną, jednak ogólny przebieg wydarzeń z pewnością będzie podobny do opisanych w tej książce. Jeśli nie wystąpią w twej podróży wszystkie kryteria omówione w przytoczonych przykładach, to wcale nie znaczy, że coś źle zrobiłeś.

Dopóki będziesz wykonywał rzetelnie swe zadanie i nie będziesz się starał tego przedobrzyć (co się dość często zdarza), to możesz zaufać sobie i wierzyć, że mechanizmy Innego Świata pozwolą ci wykonać je z dobrym skutkiem.

Nie oczekuj, że twoja przygoda pokryje się dokładnie z którymś z zacytowanych tu przykładów. W tym rozdziale chciałam ci unaocznić, jaki jest ten Inny Świat, zanim się tam udasz, byś wiedział, jacy ludzie tam żyją i w jakim terenie możesz się znaleźć. Chciałam ci też pokazać, jak się rozwiązuje zagadki i łamigłówki, i przygotować cię jak najlepiej do przygód, jakie masz przed sobą.

źródło:http://www.czarymary.pl/snc9.html

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Szaman naszych czasów- Martine Ashe

  1. ta podróż wyobraźni trwa… czasem jest piękniejsza niż życie czasem się przeplata… wystarczy wyjechać na wakacje, a jakbyś przeniósł się w czasie… jesteś innym człowiekiem 🙂 pozdrawiam serdecznie… fajny tekst 🙂 choć nie moja bajka :))) ta z Alicją 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s